Siemka.
Witam wszystkich serdecznie :D wiem ,że wczoraj zapomniałam napisać notki ale cały dzień mnie wczoraj nie było w domu .. :D od 11, byłyśmy na kostce [masełko]. Do godziny 18, do domu doszłam o 19 i weszłam na 1O i przyjechał po Mnie Mariusz, i pojechaliśmy na ławki :D byłam z nim tylko 2O minut i potem od razu zawiózł mnie do Sandry, z Sandrą na ławkę pod gratkę i potem na skrzyżowaniu stanęliśmy i podjechał Błażej i z nim do 22 stałam, a on miał iść na grilla i zatrzymal sie . staliśny całą godzinę , aż kumple po niego przyjechali, hahahahahahahahaha XDDD
Było, fajnie ale jak przyszłam to musiałam iść do babciu mamie po tabletkę, a jak już poszłam pod blokiem siedziała babcia mojej byłej najlepszej przyjaciółki DOMINIKI .. Zapytala Mnie dlaczego z nią się już nie koleguje .. Było mi głupio, bo nie wiedziałam co mialam powiedzieć .. Powiedziałam, że ją jutro przeproszę, ale ona NIE ! Że teraz mam ją przeprosić i koniec :D
weszłam do tego domu.. ale tam było pogaszone jak w dupie, więc wyszłam i powiedziałam że jutro z nią porozmawiam .. a ta że nie, że ona mnie tam zaraz zaprowadzi XD
i zaprowadziła mnie.. ale Dominika już spała, a ta ją obudziła i wyjeżdża z tekstem..
-Patrycja Cię przyszła przeprosic..
a ja taki zawias i nie wiem co się dzieje .. :D ona za bardzo była zaspana więc powiedziałam jej że jutro porozmawiamy .. :D i poszłam :D
mrah, będę kończyć :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz