wtorek, 5 lipca 2011

''..czasami, potrzebuję ciepła którego nie zapewni gruby koc i gorąca herbata..''

Czesc.
No więc przed chwilą powrót do domu od Mariusza, jak wyszłam o 18 tak Mnie nie było do 22. Ale dobrze, ze sobie pogadaliśmy, bo musiałam mu się zwierzyc XD :D
Ah, te nasze rozmówki. Agr ! :D ♥
Było cudownie. Siedzieliśmy my sobie tak fajnie na jakiś ławkach a za chwilę pytanie..
- Ej, co robimy? (Mariusz)
-Mhm, nie wiem, a co byś chciał słońce? (ja)
-Wymyśl coś..
- Okej. Może.. Jedziemy po tymbarki ? :D
- Tak ! Tak ! Tymbarki! Jedziemy XD
- Nie.. żartowałam sobie :D
- No ej.. :C
- Okej, jedziemy :D
No i pojechaliśmy sobie do Nowego Bierunia do Lidla po tymbarki ! XD no bo u grucy nie było w delikatesach też nie.. No to BIERUŃ ! :D
Potem pojechaliśmy do Tychów na szejki, i szukanie dworca PKP W Tychach. Nie umieliśmy go znaleśc, ale no szukaliśmy, aż znaleźliśmy... :D mój tekst :
- Ej, Mariusz jaj zobaczysz gdzieś bezdomnego zapytaj gdzie mieszka :D
Wszyscy w śmiech.. Raczej ja i on :D Lub słuchajcie tego..
Stoimy na czerwonym świetle, on patrzy na mnie i wyciąga jęzor i chciał polizac mój nos XD a ja się odsunęłam. Obracam się do tyłu, a kierowca autobusu chwycił się za głowę i zaczął się śmiac. Było mi troszeczkę głupio, i też się śmialam :D
Potem chodziliśmy po obi i szukaliśmy nowego łóżka XD hahaha. On wziął jakąś druciankę i zaczął trzesac mi nią włosy XD on jest głupi :D
serio, gdy macie zły humor, a jesteście z Mariuszem nie ma bata że się nie będziecie śmiac. Zawsze was rozśmieszy :D przynajmniej mnie, a ja jego :D
Wzieliśmy też jakąś piłeczkę i na po całym sklepie szliśmy i rzucaliśmy nią. boże :o hahaha :D my takiego wstydu narobimy :D Albo Mariusz pił szejka szła jakaś babka po 6O w legginsach, a on zaczął się śmiac i się zadławił :OO :D ''POKLEPYWAŁAM MU PLECY" XD hahaha :D
Potem dojazd do domu :D
 Pokażę wam Mariusza, ale cicho ! :D







A To Dla Sandry :-* ♥

Potrafisz Mnie Rozśmieszyć Gdy Mam Doła .
Potrafisz Okazać Mi Miłość Której Potrzebuję .
Potrafisz Mnie Zrozumieć Kiedy Inni Nie Potrafią .
Potrafisz Być Sobą I Nie Udawać Kogoś Kim Nie Jesteś .
Potrafisz Być Przyjacielem Których Mało .
Przy Tobie Umiem Być Sobą Bo Wiem Że Nie Zostawisz Mnie Nawet Najbeznadziejniejszej Sytuacji I Nie Opieprzysz Mnie Gdy Popełnię Jakiś Błąd .c

5 komentarzy:

  1. jee <333 ; ** kocham Cię ufoludzie ! ; *** Ale żeś jebła poezje, aż mi w pięty poszło ; (( ; **(*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochanie dla Ciebie wszystko <33 ;**
    mogę Ci jebac takich poezji w chuj dużo i jeszcze trochę ♥
    nie chcę Cię już tracic <3
    Kocham Cię <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha ! widze ze dzień udany na maxa :D ja jak ide gdzieś z Zadziem tez taka wiochę zawsze robimy ze masakra ;*;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Widze że miałas bardzo śmieszny dzien ;D
    Ja jak ide zawsze gdzieś z tą pania powyżej to też wioche niezła robimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo ładny blog ♥
    Zapraszam do siebie do obserwowania i komentowania <3 Ładne zdjęcie

    OdpowiedzUsuń